Port Perry. Cudny relaks w nudnym miasteczku.
Jak chociaż raz na kilka miesięcy nie wyjadę na noc za miasto to dostaje na głowę. Nie jestem wybredna. Może być gdziekolwiek. Byle się tylko przez kilka godzin odprężyć i zresetować. Tak właśnie było...
Jak chociaż raz na kilka miesięcy nie wyjadę na noc za miasto to dostaje na głowę. Nie jestem wybredna. Może być gdziekolwiek. Byle się tylko przez kilka godzin odprężyć i zresetować. Tak właśnie było...
Nad Niagarą najbardziej podoba mi się w martwym sezonie, kiedy nie ma turystów (oprócz kanadyjskich rolników). Listopad, początek grudnia, styczeń to zazwyczaj miesiące kiedy mam już wszystkiego dość, jestem zmęczona brzydką pogodą, szkołą i...